Na Nowogrodzkiej zaczęły się przymiarki do tworzenia list wyborczych. Na szczególną uwagę zasługują dwa nazwiska.
Jak pisała Wirtualna Polska i “Rzeczpospolita”, Jarosław Kaczyński na poważnie siądzie nad listami wyborczymi na jesieni, a całość ma być gotowa wiosną przyszłego roku. Cały czas ważą się losy Solidarnej Polski.
Według nieoficjalnych informacji “Gazety Wyborczej”, Zbigniew Ziobro jest już po słowie z Jarosławem Kaczyńskim, który go zapewnił, że reprezentacja jego formacji będzie miała swoje odzwierciedlenie na listach wyborczych. Politycy Solidarnej Polski nie do końca wierzą w te zapewniania i nadal starają się budować tożsamość swojego ugrupowania.
W partii panuje przekonanie, że mogą zostać w ostatniej chwili wycięci z list wyborczych i PiS zostawi ich na lodzie. Drugim scenariuszem są odległe miejsca, które nie będą gwarantowały elekcji. Kaczyński może tak ułożyć listy, żeby w jednym okręgu o mandat walczyło dwóch przedstawicieli Solidarnej Polski.
Na razie wszystko jest w powijakach, ale jak informuje “Gazeta Wyborcza”, na Nowogrodzkiej zaczęto się wstępnie przyglądać konstrukcji list wyborczych.
Niedzielski i Kurski
“Wyborcza” pisze, że na Nowogrodzką zaczęli zjeżdżać wiceministrowie, którzy mają chęć wystartować w przyszłorocznych wyborach, a to zaczyna wywoływać niepokój wśród lokalnych działaczy. Aktualne sondaże po przeliczeniu na mandaty, pokazują, że będzie ich dużo mniej niż w 2019 r. To wywołuje nerwowość.
Ale działaczy rozpalają dwa nazwiska o których się plotkuje w kuluarach. To minister zdrowia Adam Niedzielski i prezes TVP Jacek Kurski.
– Pewnie zależy mu na immunitecie – żartują rozmówcy z PiS na temat Jacka Kurskiego. I dodają, że jednak Jarosław Kaczyński woli, by w kampanii wyborczej Kurski stał na czele telewizji.
W przypadku Adama Niedzielskiego nie wiemy jeszcze jakie trupy są w szafach resortu zdrowia po przegranej bitwie z pandemią. Ministerstwo będzie kluczową instytucją rozliczną przez opozycję, jeśli ta dojdzie do władzy. Według Michała Szczerby i Dariusza Jońskiego z Koalicji Obywatelskiej, zakup respiratorów to największy przekręt w ostatnim 30-leciu.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.
POLUB NAS NA FACEBOOKU









