Przebadano nastroje Polaków pod kątem wybuchowych teorii Antoniego Macierewicza. Wyniki sondażu są dla niego miażdżące.
Prawda w końcu wyszła na jaw. Dziennikarz TVN24 obnażył fałszywość twierdzeń Antoniego Macierewicza na temat wybuchów w tupolewie, który uległ wypadkowi pod Smoleńskiem. “Siła kłamstwa” to piorunujący materiał o manipulacji raportem sporządzonym przez podkomisję smoleńską.
Sprawa rozbija się o wyniki badań amerykańskiego Narodowego Instytutu Badań Lotniczych (NIAR). Według informacji podawanych przez autora reportażu, ukrywanych materiałów jest więcej i jest mowa o trzech analizach wybitnych ekspertów od katastrof lotniczych.
Były szef resortu obrony od tygodnia broni się przed zarzutami i mówi, że opublikowano wszystko. Problem polega na tym, że nie jest w stanie konkretnie pokazać, gdzie w raporcie znajdują się przeprowadzone przez instytut analizy.
Miażdżący sondaż
Pracownia United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski zapytała Polaków o działania Antoniego Macierewicza w sprawie katastrofy smoleńskiej. Wyniki sondażu są miażdżące dla byłego ministra obrony narodowej.
Aż 61,4 proc. ankietowanych stwierdziło, że Macierewicz oszukuje opinię publiczną. Przeciwnego zdania jest 24,2 proc. respondentów. 14,5 proc. nie ma wyrobionej opinii na ten temat.
Jak wyglądają oceny pracy przewodniczącego podkomisji smoleńskiej w elektoracie PiS? 17 proc. wyborców partii Jarosława Kaczyńskiego uważa, że autor wybuchowych teorii oszukuje opinię publiczną. 68 proc. elektoratu partii władzy jest zdania, że Macierewicz mówi prawdę i rzetelnie wyjaśnia przyczyny katastrofy smoleńskiej. 15 proc. badanych ma mętlik w głowie i nie ma opinii na ten temat.
Źródło: Wirtualna Polska
Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.
POLUB NAS NA FACEBOOKU









