Krystyna Pawłowicz nadal jest bardzo aktywna na Twitterze. Tym razem sędzia TK wypowiedziała się nt. afgańskich uchodźców i kota, którego właściciele zabrali ze sobą na granicę z Białorusią. Jej post oburzył internautów.
Pawłowicz pyta o uchodźców i kota
Wraz z uchodźcami z Afganistanu, którzy pojawili się na granicy Polski i Białorusi, zjawił się kot. Media informowały o zwierzęciu, którego afgańska rodzina wzięła ze sobą ze swojej ojczyzny. Na Instagramie Fundacji Ocalenie zauważyła, że słynne już zwierzę od początku idzie za swoimi właścicielkami, które “ugięły się i zabrały go ze sobą”.
Właśnie na temat kota wypowiedziała się Pawłowicz:
Gdzie jest kot z Afganistanu? Odegrał rolę i go zjedli, czy wycofali na inną graniczną placówkę?
Gdy jeden z internautów napisał “żartobliwie”, że zwierzę już wróciło do Afganistanu, była posłanka PiS odpisała:
Sam? Przywiązali mu kompas?
Gdzie jest kot z Afganistanu ?
Odegrał rolę i go zjedli,czy wycofali na inną graniczną placówkę ?— Krystyna Pawłowicz (@KrystPawlowicz) September 3, 2021
Trzeba to uczciwie przyznać: nie jest to poziom, który powinna reprezentować sędzia TK. Pawłowicz nie raz już jednak pokazała, że nie dojrzała do roli, jaką pełni.
Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej
Fundacja Ocalenie opuściła już Usnarz Górny, czyli miejscowość, gdzie koczują uchodźcy z Afganistanu i Iraku. Obowiązuje tam zresztą stan wyjątkowy, co oznacza, że nie mogą znajdować się tam tego typu obserwatorzy i media. Ostatni raport organizacji nie napawał optymizmem:
[Uchodźcy] Nie mają jedzenia ani czystej wody, nikt nie zemdlał, dwie osoby w ciężkim stanie, jedna osoba: krew w moczu, nikt nie wymiotuje, osiem osób nie może wstać, potrzebują pomocy medycznej, nikt nie ma gorączki, nie mają suchych ubrań, wszystkie namioty są uszkodzone, nikt nie ma biegunki.
Źródło: NaTemat.pl, Twitter
Czytasz nas? Podobają Ci się zamieszczane przez nas treści?
Wesprzyj nas swoją wpłatą.
Wpłacając pomagasz budować Crowd Media – wolne media, które patrzą władzy na ręce.
POLUB NAS NA FACEBOOKU









